Gdzie wysłać dziecko na wakacje

Gdzie wysłać dziecko na wakacje

Wczasy rodzinne? A może zorganizowany wyjazd na kolonie czy obóz? Gdzie zabrać dziecko na wakacje?

Rodzinne wczasy to tradycyjny sposób, w jaki większość z nas spędza wakacje.

Czas przeznaczony szczególnie dla rodziny, mający dać wszystkim jej członkom radość i miłość, jaka wynika z przebywania razem.

Niestety ten rodzaj wypoczynku jest coraz droższy

Aby spędzić rodzinnie czas nad Polskim morzem, musimy się liczyć z wydatkiem minimum kilku tysięcy złotych. Alternatywą dla wyjazdów rodzinnych są zorganizowane obozy bądź kolonie dla dzieci i młodzieży. Część z nich to po prostu tani sposób na spędzenie wolnego czasu. Dzieci udają się zorganizowaną grupą nad jezioro lub do lasu, gdzie doświadczeni opiekunowie organizują dla nich gry, zabawy i dbają o bezpieczny czas wolny. Atutem tego typu wyjazdów jest to, że dzieci przebywają w grupie, łatwo nawiązują przyjaźnie i zazwyczaj dobrze się bawią. Są one jednak pozbawione jakichkolwiek walorów edukacyjnych. Dlatego coraz częściej organizatorzy kolonii proponują przewodni motyw tematyczny. Motyw ten ma grupować dzieci, które mają wspólne hobby lub pasję, a sam obóz ma ją pogłębić bez zapominania o wypoczynku. Istnieją zatem obozy szachowe, piłkarskie, kajakowe, wędkarskie, a nawet detektywistyczne, historyczne czy podróżnicze. Dziecko nie tylko wypoczywa i bawi się, ale otrzymuje potężną dawkę wiedzy, które będzie z pewnością procentować w przyszłości.

Sprawdź również https://www.atas.pl/

Osobna kategoria to obozy językowe

Tu głównym elementem jest nauka języka obcego. Zazwyczaj odbywają się poza granicami Polski, choć możemy też natknąć się na obozy językowe w granicach państwa. Ich niewątpliwą zaletą jest to, że stanowią niezwykle przyśpieszony kurs języka. Dziecko przez dwadzieścia cztery godziny przebywa pod opieką lokalnej rodziny i jest niejako zmuszone do posługiwania się danym językiem. Każda aktywność oznacza interakcje w języku obcym. To idealne rozwiązanie dla wszystkich dzieci, które wstydzą się posługiwać językiem obcym lub z powodu nieśmiałości robią to wyjątkowo niechętnie.

Artykuł napisany przez

Mam na imię Kamil, od kilku lat pracuję w dziale Bezpieczeństwa i Zabezpieczeń Komputerowych dużej firmie informatycznej. Coraz częściej spotykam się z bezradnymi klientami, którzy gubią się w natłoku sprzedawanych w świecie komputerowym informacji. Mam nadzieję, że moje artykuły wielu z Was przybliżą nieco jak ważne jest bezpieczeństwo własnego komputera w sieci i poza nią. Zapraszam do lektury!

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź