PMS. Poważny problem, który wielu śmieszy

PMS to poważny problem dla ponad połowy kobiet. Tyle pań bowiem doświadcza choćby jednego z trzystu objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Dla sześciu procent nas, PMS jest prawdziwym koszmarem. Taki procent doświadcza skrajnej wersji PMS, gdzie są one właściwie przez ten czas całkowicie wykluczone z normalnego życia.

Szał, depresja

PMS od lat jest traktowany nieco po macoszemu. Powszechnie zwłaszcza u mężczyzn panuję bowiem opinia, że sam PMS jest czymś zabawnym, co w najgorszym przypadku związane jest z humorami pań, które po prostu trzeba jakoś przetrwać. Tymczasem zespół napięcia przedmiesiączkowego może dla wielu pań być prawdziwym horrorem, gdzie wahania nastroju są ich najmniejszym problemem. W tym przypadku pierwsze symptomy pojawiają się na około dziesięć dni przed okresem. Objawy emocjonalne są szczególnie dotkliwe. Pojawia się niepokój, drażliwość, irytacja. W zdenerwowanie wprawiają drobne, nieistotne rzeczy. Kobiety odczuwać mogą huśtawkę nastrojów i nagłe ataki płaczu, które pojawiają się bez powodu. Skarżą się na chroniczne zmęczenie i problemy z koncentracją. Przed miesiączką częściej zdarza się też o czymś zapomnieć. Koszmarem jest także ból fizyczny. PMS oznacza bowiem na przykład silne bóle stawowe, a także zatwardzenie lub biegunkę oraz nieustające bóle głowy.

Leczenie

Wszystko to sprawia, że duża część kobiet szuka pomocy i nie zadowala się radami, w których rozwiązaniem ich wszystkich problemów ma być przeczekanie czy zmiana trybu życia. Dobrym pomocnikiem jest tutaj lek Castagnus. Bazuję on na owocu niepokalanka. Wpływa on na poziom prolaktyny w organizmie. Efektem tego działania jest zmniejszenie objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Leczenie warto wprowadzić przy średnich objawach, a należy, wtedy gdy stan jest szczególnie dotkliwy i utrudnia normalne funkcjonowanie. Warto też suplementować witaminy oraz magnez czy wapń. Ograniczyć musimy za to spożycie kawy, alkoholu czy słodyczy. Nie powinniśmy też solić potraw, a przede wszystkim zaleca się dużą dozę odpoczynku oraz snu.

Artykuł napisany przez

Mam na imię Kamil, od kilku lat pracuję w dziale Bezpieczeństwa i Zabezpieczeń Komputerowych dużej firmie informatycznej. Coraz częściej spotykam się z bezradnymi klientami, którzy gubią się w natłoku sprzedawanych w świecie komputerowym informacji. Mam nadzieję, że moje artykuły wielu z Was przybliżą nieco jak ważne jest bezpieczeństwo własnego komputera w sieci i poza nią. Zapraszam do lektury!

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź